Zrobiliśmy sobie jednodniową pętelkę po Warmii i Mazurach. Gdy wróciliśmy do domu okazało się, że „pyknęło” 550km samej jazdy. Ale zdecydowanie warto było! Jechaliśmy trasą Lidzbark Warmiński – Reszel – Św. Lipka – Kętrzyn – Wilczy Szaniec. Nie zwiedzaliśmy wszystkiego po drodze, czyli nie zaglądaliśmy do każdego kościoła, nie oglądaliśmy każdej zabytkowej kamienicy. Mieliśmy wyznaczone punkty i tego się trzymaliśmy.
Pierwszy przystanek Lidzbark Warmiński. Pogoda dopisała aż nadto. Jednym słowem upał, żar z nieba, mimo że to ledwie połowa kwietnia. Ludzi na zamku sporo, indywidualnych ale i wycieczki zorganizowane. Zamek nastawiony na turystów, zadbany, panie na salach bardzo pomocne i zaangażowane. Wszystko na plus.
A teraz kilka słów o samym zamku.
Zamek Biskupów Warmińskich z drugiej połowy XIV wieku, należy do najcenniejszych zabytków architektury gotyckiej w Polsce. Wybudowany został w widłach rzek Łyny i Symsarny. Wielokrotnie odbudowywany i przebudowywany. Przez ponad 400 lat stanowił główną siedzibę biskupów warmińskich. Ostatnim biskupem zamieszkującym zamek był Ignacy Krasicki, jemu zamek zawdzięczał piękne ogrody. W tym gotyckim zamku na uwagę zasługuje również barokowa kaplica z pięknymi organami (można ją wynająć na ślub czy chrzest). Ogólnie zamek można zwiedzić w całości, od piwnic aż po poddasze. W piwnicach znajduje się m.in. multimedialna wystawa, oraz zbiory archeologiczne. Trasa zwiedzania wiedzie m.in. przez barokową kaplicę, wielki refektarz, salę audiencyjną, refektarz, kapitularz. Większość sal ma piękne gwiaździste sklepienia, a na ścianach są odsłonięte zabytkowe freski.
Dodano 10 kwietnia 2018