Miśnia | Weekendownik

Do Miśni przyjechaliśmy głownie w celu zwiedzenia Muzeum Porcelany, jednak wycieczka rozszerzyła się o Zamek Albrechtburg i Katedrę św. Jana i św. Donata oraz spacer po mieście. Zaparkowaliśmy na parkingu miejskim dedykowanym Muzeum Porcelany - oznaczenia dojazdu są nawet na asfalcie. Płatny 5 euro za cały dzień - płatne w parkometrze, więc trzeba mieć gotówkę, a znajduje się 200 m od Muzeum i 1500 m od Zamku.

Stare miasto jest piękne, mnóstwo tu uroczych zaułków, uliczek, kamienic, piękne dekoracje okien. Spacer był bardzo udany. 


Punkt obowiązkowy wizyty w Miśni, to Muzeum Porcelany. Mnie nie zachwyciło, bo chyba miałam za duże oczekiwania po wizycie w Muzeum Żywej Porcelany w Ćmielowie, niemniej ekspozycja zacna. Mnogość stylów i form oraz kunszt wykonania imponujące. Więcej o miśnieńskiej porcelanie przeczytacie w osobnym wpisie - Muzeum miśnieńskiej porcelany.


Wizyta w zamku wynagrodziła nam zwiedzanie Muzeum Porcelany, bo tu wszystko było frontem do turysty, a wnętrza Zamku utrzymane w klimacie, ekspozycje dobrze skomponowane. Zamek duży i "bogato wyposażony". Polecamy! Szerzej o Zamku Albrechtburg przeczytacie w osobnym wpisie. Warto zajrzeć również do przylegającej do zamku Katedry św. Jana i św. Donata, wstęp jest płatny, ale można kupić bilety łączone z Muzeum Porcelany lub Zamkiem, wtedy wychodzi taniej. Trzeba się liczyć jednak z tym, że odbywają się tam koncerty i nabożeństwa i wówczas zwiedzanie jest niemożliwe. Na koncerty organowe można zakupić osobne bilety, jednak należy wtedy usiąść i koncertu wysłuchać, bez zwiedzania Katedry.

Inne wpisy, zajrzyj też tutaj



Reklama

Booking.com

Reklama

Reklama

Booking.com