Po, niestety bardzo krótkim, spacerze po mieście - Kłajpeda, udaliśmy się na przeprawę promową, aby przedostać się na Mierzeję Kurońską. Tam bowiem mieści się Litewskie Muzeum Morza (Lietuvos Jūrų Muziejus) i Delfinarium (Delfinariumas). A to były właśnie nasze główne cele tej wycieczki.

 

Po przeprawie na drugi brzeg, w drodze do muzeum minęliśmy plac, na którym są ustawione zabytkowe statki, pływające niegdyś po Zalewie Kurońskim. A przed samym muzeum morskim mieszczącym się w dawnej twierdzy pruskiej z końca XIX w. pływały sobie swobodnie łabędzie i pelikany różowe.

 

Weszliśmy do muzeum jako pierwsza grupa. Jest bajeczne! Nowoczesne wystawy, sporo wiedzy przekazanej w przystępny sposób dla dzieci, kolorowo. Wielkie zbiory muszli – ponoć jedne z największych w Europie i żywe rafy koralowe oszałamiające kolorami. Sporo akwariów z kolorowymi rybami, zabawne flądry zakopane w piasku i poruszające się dopiero na puknięcie w szybkę. Jednak jedną z największych atrakcji jest podwodny tunel, taki jak w Afrykarium we Wrocławiu, gdzie nad głowami pływają wielkie jesiotry.

Wokół głównego budynku są baseny w których są foki, lwy morskie – pozujące do zdjęcia z miną „jeszcze, jeszcze, prawy profil mam lepszy”, oraz pingwinki Humboldta.

 

Oprócz wystaw dotyczących fauny i flory morskiej, w zewnętrznej części twierdzy są wystawy poświęcone historii nawigacji i historii związanej z żeglugą morską.

Adres: Smiltynės g. 3, Klaipėda 93100, Litwa
Telefon: +370 659 61497 (Litwa)
WWW: muziejus.lt/en
Bilety: 10N/5U (Euro) 
Inne: Bilety grupowe i zniżki poza sezonem. 



Reklama

Booking.com

Reklama

Reklama

Booking.com