Muzeum Lniarstwa odkryliśmy całkiem przypadkiem, ponieważ powoli wyczerpują się nam miejsca do zwiedzania na zimowe miesiące, czyli takie które są nie dalej niż 100km od domu. Przeszukując Internet trafiłam na Len i Żyrardów. Plan na sobotę był gotowy.

 

Muzeum Lniarstwa im. Filipa de Girarda ma siedzibę w jednym z pofabrycznych budynków Bielnika – części dawnej żyrardowskiej fabryki. Aż przykro patrzeć że tylko tyle zostało z 180-letniej historii najpotężniejszej fabryki lnu XIX-wiecznej Europy. Kiedy fabryka była w rozkwicie zatrudniała 5 do 9 tysięcy ludzi. Obecnie jest przygnębiająco pusto i zimno (kiedy fabryka pracowała nie potrzeba była ogrzewania bo maszyny pralnicze i prasowalnicze wytwarzały wystarczająco dużo ciepła). Ekspozycję stanowi kilkadziesiąt zabytkowych maszyn stanowiących kompletny ciąg produkcyjny do obróbki lnu i produkcji tkanin. Większość z nich pochodzi z lat 70 i 80-tych XX wieku, ale są i wcześniejsze perełki.

Piękna jest wystawa wzorów „Tkane sita”, które były drukowane technologią sitodruku na lnianych obrusach – cudnie podświetlone wzorniki, są jak orientalne obrazy. Jest również bardzo interesująca wystawa „Żyrardów. Miasto lnem tkane” opowiadająca o historii tego lnianego miasta, oraz o tym jak wyglądała funkcjonująca fabryka i proces ręcznego i mechanicznego obrabiania a potem przetwarzania lnu. W muzeum odbywają się różne imprezy i lekcje muzealne. Nam się akurat nie udało trafić na przewodnika, ale i tak było WARTO!

Adres: Żyrardów, ul. Karola Dittricha 18
Telefon: 793 134 703
WWW: www.muzeumlniarstwa.pl


Reklama

Booking.com

Reklama

Reklama

Booking.com