Morska pielgrzymka rybaków na Odpust świętych Apostołów Piotra i Pawła w Pucku ma długa tradycję i niepowtarzalny klimat. Jest to chyba jedyna w skali Europy i świata wodna pielgrzymka. W dniu odpustu kaszubscy rybacy płyną wodami Zatoki Puckiej przystrojonymi łodziami z Kuźnicy, Władysławowa i Jastarni, są też łodzie z Helu i innych nadzatokowych miejscowości. Wszyscy oni zmierzają w kierunku puckiej Fary.

 

 

Początki morskiego pielgrzymowania sięgają początków XIII wieku, kiedy to w 1217r. Puckowi nadano przywilej odbywania jarmarków w dniu patronów parafii Piotra i Pawła. Z racji, że wówczas każda miejscowość na obecnym półwyspie stanowiła odrębną wyspę, dotrzeć do Fary i na odpust można było jedynie drogą morską. Gdy w 1922r. wybudowano na Hel linię kolejową, tradycja zaczęła zamierać.

 

Obecny kształt pielgrzymki został nadany w 1981r. za sprawą znakomitego żeglarza, szkutnika i inicjatora regat starych rybackich łodzi żaglowych Kaszëbsczi Bôtë pód Żeglami – Aleksandra Celarka i proboszcza kuźnickiej parafii ks. Gerarda Markowskiego.

 

Kutry wypływają z portów Kuźnicy, gdzie wcześniej jest msza, Jastarni, Chałup, Helu i Władysławowa. Po mszy, w procesji, rybacy przy dźwiękach muzyki, niosą na ramionach obrazy świętych, które następnie umieszczają w przystrojonym kutrze i płyną w stronę Pucka. Łodziami płyną kaszubscy rybacy, ich rodziny i oczywiście turyści. Na wodach zatoki na wysokości Pucka odprawiana jest msza w intencji pomyślności rybaków, a następnie, już na lądzie, msza polowa przy Farze w Pucku.



Reklama

Booking.com

Reklama

Reklama

Booking.com