Do Szawli na Litwie pojechaliśmy w drodze do Rygi. Właściwie to nie do samych Szawli (największego miasta na Żmudzi) a na Górę Krzyży znajdującą się kilkanaście kilometrów na północ od miasta.

Na tym niewielkim wzniesieniu w 1430r. postawiono kapliczkę upamiętniającą przyjęcie chrztu przez Żmudzinów, potem po upadku powstania listopadowego masowo zaczęto tu ustawiać krzyże i wciąż ich przybywa. Oczywiście wielokrotnie próbowano zmusić ludzi do zaprzestania tego a w 1961r. podjęto nawet próbę jego likwidacji przy pomocy buldożerów. Krzyży jednak nadal przybywa, pielgrzymują tu ludzie i zostawiają je w intencji nadziej, przyszłości jak również jako wota dziękczynne. Papież Jan Paweł II w 1993 roku odprawił tu mszę i również postawiony jest w tym miejscu „jego krzyż”. Liczba krzyży stojący, podwieszonych itp. szacowana jest na około 150 tysięcy.



Reklama

Booking.com

Reklama

Reklama

Booking.com