To nasza pierwsza zagraniczna i dość wyczerpująca wycieczka z Bartkiem w 2015 roku, miał tedy 6 lat. Często jeździmy nad morze i zawsze mijamy drogowskazy na Karlskronę i port w Gdyni i za którymś razem ku wielkiej uciesze syna skręciliśmy.

Niespodzianka się udała, radość była ogromna! Zameldowaliśmy się na promie wieczorem – kajuta tylko nasza, i kolejna niespodzianka! Piętrowe łóżko, czego jako jedynak nie miał kiedy doświadczyć, i bulaj, i to taki że można było na nim siedzieć. Aż miło widzieć taką radość w oczach dziecka. W ramach przeprawy promowej wykupiliśmy 2-godzinną wycieczkę autokarową z przewodnikiem, który zawiózł nas we wszystkie najważniejsze miejsca i o nich opowiedział, a potem sami już wracaliśmy do tych, które nas zaciekawiły bardziej.

Zaczęliśmy od Wzgórza Browarników gdzie znajduje się wieża ciśnień i rozciągają się piękne widoki. Następnie spędziliśmy czas w dzielnicy Björkholmen. Kojarzycie kolorowe szwedzie domki? Tak, to jest właśnie to miejsce z którym wszyscy Szwecję kojarzymy. Piękne miejsce!

 

Kolejny punkt programu rynek Stortorget i pomnik Karola XI, oraz Kościół Świętej Trójcy (Kościół Niemiecki) i kościół Fryderyka. Obejrzeliśmy potem rzeźbę „Wybiegający z książki” (to postać Nilsa Holgerssona, bohatera powieści Selmy Lagerlöf „Cudowna Podróż”, który lubił dręczyć zwierzęta i za to został przez krasnoludka zmniejszony, a powiększył go dopiero gdy chłopiec zrozumiał swoje złe postępowanie.), dzwonnicę admiralicji z 1699r. i kościół Admiralicji przed którym stoi rzeźba Rosenbom, żebraka, któremu datek wrzuca się przez uchylenie kapelusza.

 

Następny punkt na liście zwiedzania to nabrzeże królewskie Kunksbron i dawna siedziba gubernatora regionu. Znajduje się tu popiersie Erika Dahlberga twórcy planu miasta i jego fortyfikacji. Był kartografem w czasie wojen z Polską i jest twórcą m.in. map polskich miast z XVII wieku.

 

Kulminacyjny punkt wycieczki - Marinmuseum. Genialne muzeum morskie! Nie będę go opisywać – obejrzyjcie zdjęcia i nabierzcie ochoty na odwiedzenie!

Na koniec jeszcze rzeźba z dawnego targu rybnego wykonana przez Erika Hoglunda. Targu już nie ma a rybaczka z rybą wciąż czeka….

 

Na koniec kilka migawek z promu. 



Reklama

Booking.com

Reklama

Reklama

Booking.com