Byliśmy w Pradze w 2011r. sami i ilekroć Bartek oglądał albumy pytał kiedy znowu, bo on nie widział. A że wiek już słuszny, bo 8 lat skończone, to poszukaliśmy odpowiedniego połączenia i tak to Polskim Busem za 210 zł w obie strony za całą rodzinę wybraliśmy się do Pragi na Dzień Dziecka.

Plan mieliśmy nie za bardzo napięty, z racji, że my już byliśmy, co nieco widzieliśmy – bo wtedy byliśmy 3 dni – więc z Bartkiem chcieliśmy żeby zobaczył absolutne must see. Zaczęliśmy od Hradczan, a że jak to Polskim Busem byliśmy w Pradze o 6 rano, to po śniadaniu, zdobyciu biletów na tramwaj co o tej porze w sobotę nie jest takie proste jak się wydaje, pojechaliśmy do Zamku i jako pierwsi kupiliśmy bilety na zwiedzanie całego kompleksu, czyli Zamku Praskiego, Katedry św. Wita, Bazyliki św. Jerzego, Starego Pałacu Królewskiego z salą Władysławowską, pałacu Arcybiskupów i Złotej Uliczki.

 

Katedra św. Wita to główny kościół Pragi. Jest to jeden z cenniejszych przykładów architektury gotyku i neogotyku w Europie Środkowej, jego wnętrze zawiera wiele cennych zabytków, rzeźb czy obrazów. Nie sposób chyba opisać wszystkiego co znajduje się w środku. Na pewno mega wrażenie robią witraże. Są po prostu przepiękne. Zwróciliśmy też uwagę na Mauzoleum św. Jana Nepomucena, którego kapliczki towarzyszą nam w wielu wycieczkach – znajdziecie je głownie nad wodą, gdyż Jan Nepomucen ma nas chronić m.in. przed powodzią. Z racji, że byliśmy z samego rana udało nam się obejrzeć Katedrę przed najazdem Japończyków i japońskich par młodych które hurtowo robiły sobie tam sesje zdjęciowe i selfiaczki z głupimi minami.

 

Za to Bazylika św. Jerzego skromna, surowa, ale wszak najstarsza jej część pochodzi z 920 roku! Jest to kościół romański, w którym często odbywają się koncerty muzyki organowej. 

 

Bartkowi bardzo podobała się Złota Uliczka, tu też uniknęliśmy jeszcze tłumów ze względu na wczesną porę zwiedzania. Małe domki Złotej Uliczki są przyklejone do muru obronnego naprzeciwko pałacu Rozmberków, nieopodal Katedry św. Wita. Są maleńkie, kolorowe, pełne drobiazgów. Mieszczą się w nich sklepiki i galerie, lecz te ponad 500 lat temu kiedy powstawały były zamieszkiwane przez złotników pracujących dla władców.

 

Z Hradczan spacerkiem, w okropnym upale udaliśmy się na Most Karola, oczywiście wszystkie rzeźby, które trzeba na szczęście dotknąć zostały dotknięte. Most Karola łączy dzielnice Mala Strana i Stare Mesto, a przeprawa tego mostu pieszego nad Wełtawą ma prawie 516 m. Jest to najstarszy zachowany na świecie most kamienny o tej rozpiętości przęseł. Na wschodnim końcu mostu stoi staromiejska wieża z postaciami cesarza Karola IV i jego syna Wacława IV, oraz postacie św. Wita, św. Wojciecha i św. Zygmunta. Zaś na zachodnim końcu mostu są dwie wieże.

 

Następnie skierowaliśmy się na Rynek Starego Miasta podziwiać średniowieczny zegar astronomiczny Orloj z 1410 roku, znajdujący się na południowej ścianie Ratusza Staromiejskiego. Zegar składa się z trzech części: astronomicznej, pokazującej położenie ciał niebieskich, kalendarzowej i animacyjnej z ruchomymi figurkami 12 apostołów i innymi rzeźbami. Co godzinę zegar pokazuje co potrafi :-)

 

Przy rynku znajduje się kościół św. Mikołaja z 1755r. gdzie są przepiękne freski i imponujący kryształowy żyrandol. Dzięki wspaniałej akustyce jest to miejsce wielu koncertów. Na koniec odwiedziliśmy pomnik Franza Kafki i zalegliśmy na ławeczkach aby chłonąć atmosferę Pragi.

 

Na koniec zdjęcia różnych urokliwych zakątków Pragi.



Reklama

Booking.com

Reklama

Reklama

Booking.com